Ta strona istnieje, bo łatwiej stracić trenera obietnicą, która się nie sprawdziła, niż brakiem funkcji. Poniżej jest zatwierdzona kolejność prac na 2026, podzielona na pięć etapów — z zaznaczeniem, na którym jesteśmy.
Dwie z trzech decyzji, które blokowały resztę roku, już zapadły: dostawca płatności jest wybrany, a zgoda na dane wrażliwe uszczelniona — pomiarów nie widać bez zgody podopiecznego, a wzór umowy powierzenia czeka w panelu. Zostaje jedno.
Nic, co ma wychodzić samo o określonej porze, dziś nie wychodzi: przypomnienia o sesji, sygnały o oddalającym się podopiecznym, wygasanie próśb o opinię i newsletter czekają na jeden mechanizm. Punkty wejścia są w kodzie gotowe — brakuje crona (harmonogramu uruchamiającego zadania cyklicznie), który je wywoła. Dlatego ten etap jest pierwszy: odblokowuje większość pozycji z etapów 2 i 4.
Beta otwarta startuje bez znanych pęknięć zaufania. Ten etap nie dokłada nowych modułów — domyka dziury w funkcjach, które już działają, w kolejności od tych, które najbardziej kosztują.
Funkcje, które działają, ale mają opisaną dziurę: edycja ćwiczenia i dnia w planie podopiecznego, pomiary dodawane przez samego klienta, załączniki w wiadomościach, całość odpowiedzi z ankiety wstępnej zamiast trzech pól, prawdziwe liczniki w panelu klienta i jeden grafik zamiast dwóch źródeł dostępności. Kolejność wewnątrz etapu idzie od ryzyka, nie od wielkości zadania.
Trener rozlicza podopiecznych w SCACIE zamiast w przelewach na piechotę, a podopieczny dostaje przycisk „zapłać”.
Dziś rozliczenia odnotowujesz ręcznie, a podopieczny nie ma przycisku „zapłać”. Dostawca został wybrany: Stripe, z BLIK-iem jako natywną metodą. W pierwszym wydaniu pakiety wejść, subskrypcja miesięczna z pauzą i polityka odwołań — bez prowizji SCATHA; opłatę transakcyjną dostawcy ponosi trener i widzi ją wprost w rozliczeniu.
SCATHA nie wystawia faktur i nie będzie mieć własnego silnika KSeF. Kierunek jest ustalony: fakturowanie zostaje w narzędziu księgowym trenera — przez integrację z wFirmą albo import CSV. Obowiązek KSeF obsługuje program księgowy, nie SCATHA.
Produkt zaczyna pilnować biznesu trenera sam: przypomina o sesjach, sygnalizuje podopiecznego, który się oddala, i prosi o opinię bez Twojego udziału. To ten etap odblokowuje uruchomienie zadań cyklicznych z etapu 1.
Realnie wychodzi dziś wyłącznie poczta: przypomnienie o rezerwacji dostają obie strony dobę przed sesją. Push i SMS pojawiały się w starszych materiałach marketingowych, ale w produkcie ich nie ma — usunęliśmy te obietnice ze stron zamiast je utrzymywać. W tym etapie dochodzi drugie przypomnienie, na godzinę przed sesją.
Dzwonek w aplikacji jest opisany dla 15 rodzajów zdarzeń, a pokazuje jedno: publikację planu treningowego. W tym etapie obejmuje pozostałe — razem z sygnałami o podopiecznym, który przestał się umawiać.
Podopieczny cyklicznie wypełnia krótką ankietę samopoczucia z pomiarami i zdjęciami, a Ty widzisz odpowiedzi obok siebie, tydzień do tygodnia. Z jedną świadomą granicą: ankieta wspiera Twój kontakt z podopiecznym, niczego nie wysyła za Ciebie.
Obieg opinii działa w całości, ale prośbę tworzysz ręcznie. W tym etapie wyzwala się sama po domknięciu karnetu lub współpracy, razem z wygasaniem i anulowaniem próśb, które zostały bez odpowiedzi.
Wyróżniki na fundamencie, który już działa: szkic planu z briefu podopiecznego i import listy klientów z arkusza — żeby przejście do SCATHY nie zaczynało się od przepisywania danych.
Szkic planu z briefu podopiecznego — cel, dostępność, sprzęt, ograniczenia — z Twoją edycją przed wysłaniem, oraz podpowiedzi progresji z historii sesji. Granica pozostaje: asystent nie pisze do podopiecznego i niczego nie wysyła sam.
Listę podopiecznych wprowadzasz dziś zaproszeniami, jednego po drugim. W tym etapie dochodzi import CSV z arkusza i z narzędzi konkurencji oraz gotowe szablony startowe planów — żeby przejście do SCATHY nie zaczynało się od przepisywania.
Trzy rzeczy, o które trenerzy pytają, a których w tym roku nie robimy. Każda ma powód i warunek powrotu — to nie jest kolejka, tylko decyzja.
Grafik SCATHY nie wymienia się zdarzeniami z Kalendarzem Google ani Outlookiem — rezerwacja przyjęta w SCACIE nie pojawi się w Twoim prywatnym kalendarzu i odwrotnie. Wraca do rozważenia po domknięciu płatności i automatyzacji, czyli po etapie 4.
Cały grafik działa w jednej strefie czasowej. Trener prowadzący sesje online z podopiecznym za granicą przelicza godziny samodzielnie. Dług jest uznany — wraca przed jakąkolwiek ekspansją poza Polskę.
W 2026 zostajemy przy stronie działającej na telefonie i możliwości zainstalowania jej z przeglądarki. Natywna aplikacja trenera jest priorytetem na 2027 — wcześniej nie zmieściłaby się bez cięcia etapów 3 i 4.
Napisz, czego potrzebujesz w codziennej pracy. Uwagi trenerów są tym, po co ten produkt jest dziś darmowy.
Napisz do nas